Lampki biurkowe
Tę kontrolę zakończyłem. Problem był, że w swoim protokole zamieściłem drobną nieprawidłowość, z której bym zrezygnował, z tym że ta drobna neiprawidłowość była, jak to się mówi, zrobiona na wabia. Mianowicie dyrektorowi departamentu w Komisji Papierów Wartościowych zarzuciłem, że on tam musi się wytłumaczyć z jakiejś tam dyrdymalnej sprawy. I on powiedział: A bo to było na posiedzeniu rady komisji ta sprawa była przedyskutowana.Natomiast pan dyrektor Szyc zbeształ mnie i powiedział, że schrzaniłem kontrolę, w związku z tym on unieważnia mój protokół i poleca mi, żebym ja od nowa dalej ten protokół przepracował. W związku z tym cały maj, cały maj to robiłem. W końcu 20 czerwca zakończyłem tę kontrolę. Oczywiście, że nie robiłem jej ciągle, bo ja miałem na głowie mój temat, tę szybką sprzedaż, i nadzór nad pracą ekip kontrolnych w moim temacie.
Rozumie pan? Sekretarz stanu w MSP Paweł Szałamacha: Panie pośle, pan niszczy debatę publiczną. Rozumie pan? Przewodniczący poseł Aleksander Grad (PO): Panie ministrze, nie udzieliłem panu głosu. Pan poseł Adam Szejnfeld, proszę bardzo. Poseł Adam Szejnfeld (PO): Kontynuuję. Chcę się dowiedzieć nie tylko tego, jakie były powody podjęcia takiej lampki biurkowe żeby nie powiedzieć decyzji, ale i tego, co planuje się dalej. Czarownica niezwruszona laicko oznacza dobre okienka.